natalia sońska ksiązki

Jak ja uwielbiam książki! Nie wiem jak to się stało, ale wszystko zawdzięczam przyjaciółce- to ona wciągnęła mnie w ten nałóg. Dawniej nie lubiłam czytać, pamiętam jakby to było wczoraj, w szkole mama czytała mi do snu lektury, ale ja trzymałam palcami powieki żeby tylko nie zasnąć.